fot. @ciociaewaaa_foto

Pod koniec ubiegłego roku, Kali wydał swoją drugą solową płytę zatytułowaną „Droga koguta”. W jednym z singli promujących ten materiał pojawił się Żabson, co było dość niespodziewanym krokiem reprezentanta Ganja Mafii. Panowie spotkali się w utworze „CHINATOWN”, do którego dograł się również Paluch.

  • Dobrze mi się pracowało z Kalim, bardzo kumaty człowiek. Rozumie różnice pokoleniowe i to, że nasze pokolenie wychowało się w zupełnie innych czasach niż on. Ja także doskonale to rozumiem, dlatego też mam ogromny szacunek do jego drogi. – powiedział w rozmowie z fanami Żabson.
  • Jaram się tym, że mogliśmy to zrobić, bo Firmy słuchałem dużo za dzieciaka. Firma jest dla mnie legendarnym polskim zespołem, który wpłynął na rozwój polskiej muzyki na pewnych obszarach. – dodał.

Młody raper przyznał, że „Chinatown” nie był ich ostatnim wspólnym kawałkiem. A jak Wy oceniacie ten numer?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ