fot. @ciociaewaaa_foto

Temat reaktywacji Firmy jest wciąż aktualny, choć jeszcze bardzo długa droga do tego, aby nowy album krakowskiej formacji powstał w pierwotnym, 5-osobowym składzie. Jak mawia stara prawda „nigdy nie mów nigdy”. Czy w tym przypadku okaże się prawdą?

Kali w ten weekend zagrał koncert w Krakowie podczas konkursu „IDA WORLD DJ CHAMPIONSHIPS 2019” oraz 20-lecia Zooteki.

  • ZOOOTEKA, związana z ekipą MSC, została powołana do życia 20 lat temu w Krakowie przez Tomka Kubika. W 2000 roku z inicjatywy Tomka Kubika, Kazka Józefka i Przemka Indyka powstała Zooteka Studio, w którym nagraliśmy z Firmą album „Z dedykacją dla ulicy”. Ci ludzie dali nam nam szansę i zainwestowali w nas, za co będę im dozgonnie wdzięczny. To tam się wszystko zaczęło. Przy Tomku stawiałem pierwsze kroki jako DJ i to on był moim mentorem, który zaraził mnie turntabelizmem. Ta zajawka nie przetrwała do dzisiaj, bo skupiłem się na rapie kosztem skreczy, ale dalej mam sentyment i szanuję szurających graczy. – przekazał reprezentant Ganja Mafii.

Co ciekawe, w klubie Studio doszło również do spotkania – choć nie bezpośredniego – Kaliego z Bosskim.

  • Wczoraj w Krakowie zobaczyłem duchy… Ludzi, których nie widziałem po 15 czy 20 lat. W jednym miejscu parędziesiąt osób. To było dla mnie trudne. Widziałem tam choćby Bosskiego, którego nie widziałem na żywo od pamiętnego dissa. Nie podaliśmy sobie ręki, nie rozmawialiśmy ze sobą. Szkoda. Może kiedyś… – napisał w mediach społecznościowych.

View this post on Instagram

Wczoraj miałem przyjemność zagrać na XX-leciu ZOOTEKI na @idaworldofficial które od lat organizuje Tomek Kubik aka Zulus @zooteka1 . ZOOOTEKA, związana z ekipą MSC została powołana do życia 20 lat temu w Krakowie przez Tomka Kubika. W 2000 roku z inicjatywy Tomka Kubika, Kazka Józefka i Przemka Indyka @primo_men powstało Zooteka Studio, w którym nagraliśmy z Firmą album „Z dedykacją dla ulicy”. Ci ludzie dali nam nam szansę i zainwestowali w nas za co będę im dozgonnie wdzięczny. To tam się wszystko zaczęło. Przy Tomku stawiałem pierwsze kroki jako Dj i to on był moim mentorem, który zaraził mnie turntabelizmem. Ta zajawka nie przetrwała do dzisiaj bo skupiłem się na rapie kosztem skreczy ale dalej mam sentyment i szanuję szurajacych graczy. Wczoraj w Krakowie zobaczyłem duchy… Ludzi których nie widziałem po 15 czy 20 lat. W jednym miejscu, parędziesiąt osób. To było dla mnie trudne. Widziałem tam choćby Bosskiego, którego nie widziałem na żywo od pamiętnego disa… Nie podaliśmy sobie ręki, nie rozmawialiśmy ze sobą. Szkoda. Może kiedyś… Chociaż od 3 tygodni mało sypiam to wczoraj dałem z siebie wszystko bo grałem dla swojego miasta i moich przyjaciół z przed lat, z którymi łączyło mnie tak wiele. Pozdrawiam Was wszystkich i wiem, że mnie obserwujecie, trzymacie kciuki i jesteście kurwa dumni. Szkoda, że życie poszło dla mnie takim torem, że zapomniałem o Was. Przykro mi. Wiem jedno, jeśli wczoraj, staliśmy wszyscy na tej scenie razem, to dalej jesteśmy przyjaciółmi. Tomek pchaj dalej ten syf, ja dalej będę pchał swój i spotkamy się na kolejnym grubym jubileuszu. Życzę Ci wszystkiego dobrego. Żyj 100 lat! Tak jak ZOOTEKA!! Brrrrrrap! #k4lion #zulusboss #krk #ida #wzruszylemsie

A post shared by Marcin "Kali" Gutkowski (@k4lion) on

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ