G-funkowe brzmienia powracają, by ogrzać nieco zmarzniętych Alkopoligamistów. Łukasz Stasiak w ostatnim czasie dawał upust zajawce reporterskiej w programie „Stasiak na miejscówce”. Finałem pierwszego sezonu programu jest „drogowy kawałek” nagrany specjalnie na tę okazję do stylowego bitu Mesa i Głośnego.

Mocny głos i luźne flow Stejziego dostarczają tekst o kontrastach życia w trasie. Bywa, że organizator koncertu (reportażu?) załatwi ci naprawdę przyjemne miejsce do zażycia snu, ale i nierzadko trafiasz do syfnego pokoju, w którym nic tylko tęsknić za domem.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ