fot. źródło: SBM Label

Jutro (22.06), w Częstochowie odbędzie się czwarta edycja Fame MMA, podczas której zmierzy się kilku raperów. W tym gronie znaleźli się: Kubańczyk, Kizo, Jongmen, a także Tomb i Filipek – dwaj ostatni skrzyżują ze sobą rękawice, w pojedynku, który elektryzuje środowisko hip-hopowe.

Niedawno, Tomb przeprowadził na swoim profilu w serwisie Instagram relację na żywo w trakcie której chętnie odpowiadał na pytania zadawane przez fanów. – Swoje szanse szacuję na 75%. – ocenił raper, dając Filipkowi tylko 25% szansy.

Czy jego przygoda z organizacją Fame MMA jest jednorazowa? Tomb przekazał, że chciałby pokonać najbliższego rywala, a następnie… stoczyć bitwę na “pięści” z byłym kolegą – Białasem: – Co do następnej walki, jak już zacząłem trenować, to bym poleciał dalej. Jakbym miał walczyć z kimś poza Filipkiem, kogo bym wybrał? Ktoś tu przed chwilą napisał, że z Białasem. Z Białasem bym się pobił.

Jak nie Fame MMA to… Rap Nokaut?

Zarówno Tomb, jak i Białas – to zaprawieni w bojach freestyle’owcy, którzy na pewno idealnie odnaleźliby się w formule Rap Battle Acapella“RAP NOKAUT”, współorganizowanej przez Winiego.

W pierwszej edycji udział wzięli, m.in. VNM, W.E.N.A., Filipek i Bajorson. Materiały video z ich walk, obejrzało już łącznie blisko milion użytkowników |kliknij!|. Ekipa “Rap Nokaut” prężnie pracuje nad kartą walk kolejnej edycji, która zaplanowana jest na 19 października br. Kto pojawi się w roli uczestników? O tym zapewne przekonamy się w najbliższych miesiącach. Na razie w social mediach “Rap Nokautu” znalazł się tajemniczy wpis, z którego może wynikać, że na “Rap Nokaut vol. 2” powalczy… Penx, były reprezentant Patokalipsy.

Czy jest możliwa “słowna” batalia: Tomb vs Białas? To pytanie pozostanie, jak na razie – bez odpowiedzi.

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ