Na złagodzenie konfliktu na linii Peja x Tede raczej się nie zapowiada

Niedawno warszawski raper w rozmowie z Filipem Nowobilskim opowiedział o “ustawce” z Peją, do której doszło pod warszawskim kinem Atlantic |INFO!|. Starcia na pięści jednak nie było. Jak to przekazał z ogromną pasją i niedowierzaniem Tede: “Stary, jak zobaczyłem trzynastu gości, to parsknąłem śmiechem. Trzynastu do jednego lamusa, znaczy do mnie“. W tym samym wywiadzie Tede skomentował prawdopodobny udział Peji w programie TVN’u “Agent-Gwiazdy”: “Przecież to paranoja jest, jak on będzie w tym ‘Agencie’, bo będzie w TVN’ie. Będzie kurwą TVN’u” |INFO!|.

Przez takie wypowiedzi obu raperów, raczej nie ma co wróżyć złagodzenia konfliktu, ponieważ jest on już na zaawansowanej płaszczyźnie. Borixon w rozmowie z Mateuszem Natali wypowiedział się na temat ich nieporozumień: “Chciałbym, żeby wreszcie ten Peja z tym Tede się pogodzili. Bo to nie ma sensu. My jesteśmy jednością, jesteśmy sceną w Polsce, robimy to od tylu lat, po co mamy sobie kłody rzucać?“.

Sam ujawnił, że nie jest fanem beefów: “Nawet jakby ktoś mnie zaczepiał na scenie czy coś w tym stylu, mam to w dupieNie podoba mi się to i nie chcę tego robić“.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ