fot. @rapnewspl

Tau wyznał niedawno, że kilka lat temu mogło dojść do jego współpracy z Quebonafide zaprosił go do jednego z utworów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że kielecki raper postanowił mu “podziękować”: – Quebonafide zaproponował mi featuring. Ja po konsultacji z kapłanem egzorcystą, zrezygnowałem. – poinformował.

– Pozdrawiam wszystkich raperów chrześcijańskich, którzy mówią o Chrystusie; którzy chwalą Chrystusa; którzy głoszą dobrą nowinę; którzy oddają cały swój czas dla Chrystusa; którzy codziennie głoszą o nim na swoich social mediach; wrzucają grafiki, kawałki, video; walczą o rodzinę, walczą o czystość, walczą o Ewangelię, są żołnierzami Chrystusa. Nie będę mówił, kto się do nich zalicza – bo kim ja jestem, by to mówić. Uważam, że osoby, które tak czynią – mają Jezusa w sercu. Po owocach ich poznacie. – dodał.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ