fot. kadr z video

Panika w Polsce związana z koronawirusem rośnie z dnia na dzień. Ze sklepowych półek znikają produkty z długą datą ważności.

Kilka słów odnośnie tej sytuacji postanowił przekazać Tau, który w serwisie YouTube opublikował kolejny odcinek cyklu „Raport z Wojny o DuszꔄKoronawirus – mamy się bać?”.

  • Bardziej boimy się koronawirusa czy śmierci? O co chodzi? Bo my, jako katolicy, powinniśmy być gotowi na śmierć każdego dnia, ba, w każdym momencie. Jeżeli żyjemy w łasce uświęcającej, modlimy się, czytamy słowo Boże, rozeznajemy wolę Bożą, nawiązujemy z Bogiem relację, przyjmujemy Eucharystię, to nie mamy się czego obawiać. Jeśli przyjdzie na nas wypadek drogowy, jakakolwiek inna choroba, a może głód – tak jak codziennie 24 tys. dzieci umiera na głód, a nikt o tym nie mówi – jeśli którakolwiek z tych rzeczy na nas przyjdzie, to trudno. Taka jest wola Pana. Przyjmujemy ją w pokorze i trwamy albo w cierpieniu, albo po prostu umieramy i stajemy na sądzie ostatecznym. To nie są żadne moje wymysły, to jest nauka Kościoła Katolickiego. – mówi Tau.
  • Pierwsza rzecz – bez paniki. Druga rzecz – Bóg jest ponad czasem i przestrzenią. Jest potężniejszy niż jakikolwiek wirus na tej planecie. Dlatego, czego powinniśmy się obawiać, to wirus duszy. – dodał.

Pełną wypowiedź znajdziecie na YouTube:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ