fot. okładka

Kiedy został ogłoszony ostatni gość na płycie, wszyscy myśleliśmy, że czas na pierwszy singiel. Tymczasem, Taco Hemingway wykonał dość niespodziewany ruch, publikując odsłuch wszystkich utworów z płyty “POCZTÓWKA Z WWA, LATO ’19” w popularnych serwisach streamingowych oraz na YouTube |ODSŁUCH!|.

Fani nie kryją swojego zaskoczenia, że na niespełna 3 tygodnie przed sklepową premierą płyty mogą poznać wszystkie muzyczne zakamarki “Pocztówki”. Niektórzy preorderowicze mają wręcz pretensje do artysty za taki obrót spraw (jest ich zdecydowana mniejszość).

Dlaczego to właśnie teraz Taco Hemingway postanowił wypuścić internetowy odsłuch najnowszego solowego projektu?

  • Jako dzieciak jeździłem na Stadion Dziesięciolecia, gdzie wymieniałem kieszonkowe na pirackie albumy hiphopowe. W wieku nastoletnim logistykę ułatwiła mi rewolucja torrentowa, jednak wygoda ta rosła proporcjonalnie do kiełkującego poczucia winy. Nie mniej jednak, te setki przesłuchanych albumów, nielegalnie nabytych, wpłynęły na to jakim jestem człowiekiem oraz muzykiem (no dobra — “muzykiem”).

    Wraz z wydaniem “Trójkąta warszawskiego” obiecałem więc sobie, że – celem spłacenia długu – moje albumy zawsze trafiać będą do internetu za darmo. Oto najnowszy z nich. “POCZTÓWKĘ” wrzucam klasycznie bez singli, teledysków i promocji, bo pilnie muszę zakończyć już ten etap prac. Bo chcę skupić się na kolejnym projekcie. Bo jest lipiec. Bo to moje piosenki i moja decyzja. Bo tak. W ogłoszenia sierpniowej daty premiery — mam nadzieję, że wybaczycie mi tę zmyłkę. Chodziło mi tylko i wyłącznie o premierę fizyczną.

    Potraktujcie ten album jako jeden wielki singiel. Teraz możecie naprawdę zdecydować, czy płyta zasługuje na dołączenie do waszej kolekcji. Na sam koniec, pozwólcie, że zabrzmię jak typowy raper: dziękuję wam za wsparcie. Tylko dzięki wam mogę codziennie robić to, co kocham.

    Do następnego, Fifi. – przekazał w social mediach.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ