fot. "Atom"/UrbanRecTv

Wałbrzyski raper od dłuższego czasu skrupulatnie przygotowuje nową płytę: – Powstaje spokojnym, swoim tempem. Bądźcie cierpliwi. – przekazał we wrześniu ubiegłego roku. Szad niewiele udziela się w mediach społecznościowych, przez co na razie próżno znaleźć cokolwiek na temat następcy “Człowieka ducha”, wydanego w czerwcu 2016 roku.

  • Od zawsze pisałem do Was to, co uważałem za prawdę. Dziś dzięki życzliwym moi synkowie mają ojca tylko dwa dni w miesiącu. Patrzyłem niedawno ze starszym Szadkiem w gwiazdy i nie mamy wątpliwości, że niebo nie jest limitem. 7latek ma bardziej otwarty umysł od zaprogramowanych marionetek. Bądźcie przygotowani, że będą teraz robić ze mnie psychola, uciszać i niszczyć mnie dalej. Zobaczcie po wszystkim co zrobiłem dla hiphopu żaden portal nie pisze, że nagrywam Wam płytę. Mam już dla nich tylko uśmiech politowania. Państwo w państwie. Dziękuję, że jesteście i zrobię to ostatni raz dla Was moje Duchy i Zjawy. Niezłomnie walczę 5! – napisał w dzisiejszym (17.03.) poście na łamach facebookowego profilu.

Dyskografia Szada – obok albumów stworzonych pod banderę Trzeciego Wymiaru – składa się z trzech “solówek”: “21 gramów” (2011), “I niech szukają mnie kule” (2013) i “Człowiek duch” (2016). Jesteście już ciekawi nowego projektu? My czekamy z niecierpliwością na kolejne informacje.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ