fot. @sliwaoficjalnyfanpage

Na początku kwietnia miała odbyć się premiera najnowszej solowej płyty Śliwy, pt. „Szkoła uczuć”. Miała… Cały plan promocyjny pokrzyżowała panująca w Polsce epidemia koronawirusa.

  • Jak wiecie, wirus krzyżuje nam wszystkim plany. Jesteśmy w czarnej du*ie, krótko mówiąc. Sam jeszcze nie wiem, jak rozegram akcję z premierą albumu „Szkoła uczuć”. Pierwotnie miała ukazać się 8 kwietnia, później podałem na Instagramie drugą datę – 24 kwietnia – niestety ona również stoi pod dużym znakiem zapytania. Nie wiem, tak naprawdę, jak to wszystko będzie wyglądało. Mam nadzieję, że doskonale rozumiecie sytuację. Nie wiem, co mam Wam powiedzieć, moi drodzy. Życzę Wam dużo zdrówka, pogody ducha i tak jak Wy, mam nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy i będziemy mogli normalnie żyć. – przekazał na Instagramie.

Kiedy ostatecznie „Szkoła uczuć” ujrzy światło dzienne i na jakie zabiegi promocyjne zdecyduje się poznański raper? Te pytania pozostają – jak na razie – bez odpowiedzi.

View this post on Instagram

Nothing but trouble 😷

A post shared by ŚLIWA (@sliwa_oficjalnie) on

ZOSTAW ODPOWIEDŹ