fot. @ciociaewaaa_foto

2019 rok był dla Sariusa bardzo owocny, oprócz gościnnych udziałów był zaangażowany w dwa projekty: „Pierwszy dzień po końcu świata”, a następnie „BORCREW ALBUM/BORCREW MIXTAPE”. Jeżeli myślicie, że w 2020 nie pojawi się od niego żadna płyta, to jesteście w błędzie!

  • Nadchodząca płyta będzie zawierać znacznie więcej bangerów do auta i na siłownie niż poprzednia; obok nich będą klasycznie moje ukochane numery z gitarami w wersjach mocno etnicznych, jak i grunge’owych. Żadnych kompromisów, subtelnych przejść między stylami, tylko czysta szalona fuzja wkurwienia i emocji. Tym samym wracamy do surowych początków, do płyty „Antihype”. Oczywiście dodajemy całkiem nową formułę producentów i stylistykę bitów i stylów, na jakich jeszcze mnie nie słyszeliście. Do tego parę lat wzlotów i upadków, heh… Będzie to płyta, z którą w sekundę spędzicie najbardziej zamyśloną, deszczową, podróż gapiąc się w szybę, ale i płyta, dzięki której będziecie w stanie rozwalić tę szybę głową. – przekazał na Facebooku raper.
  • I wiecie spędziłem wiele trzeźwych i nietrzeźwych chwil myśląc jak połączyć bestię ze spokojnymi balladami. Skoro te dwie sprawy grają mi w sercu. I wszystko sprowadziło się do wniosku, żeby to pierdo*ić, nagrać i podać jakie jest. Bez owijania w bawełnę, czy etykietki „styli”. – dodał w komentarzu.

Czekacie na nowe tracki od Sariusa? Który jego kawałek katujecie na okrągło?

Nadchodząca płyta będzie zawierać znacznie więcej bangerów do auta i na siłownie niż poprzednia; obok nich będą…

Opublikowany przez Sarius Czwartek, 2 lipca 2020

ZOSTAW ODPOWIEDŹ