fot. @robertburneika / @TDFTEDE

Powoli opada kurz po gali FFF 2, która cieszyła się dużym zainteresowaniem. W znacznej części była to zasługa udziału dwóch reprezentantów Hip-Hopu, czyli rapera – Resta Dixon37 oraz DJ-a Decksa #FFF 2. Jedną z osób komentujących to wydarzenie w telewizji był Robert Burneika, mający na swoim koncie 3 oficjalnie stoczone pojedynki (1 przegrana: z Popkiem; 2 wygrane: z Dawidem Ozdobą i Marcinem Najmanem).

Hardkorowy Koksu w rozmowie z mmanewspl powiedział, czy jest szansa na jego powrót do oktagonu:

  • Jeśli chodzi o walki, to jest to przygoda, nie robię z tego kariery. A co będzie, to kiedyś może jeszcze się pokażę w klatce, czy w ringu – nigdy nie wiadomo. – oznajmił.

Redaktor prowadzący wywiad wspomniał jego „konflikt” z Tede, który miał miejsce kilka lat temu (poniżej video).

  • Dawno nie słuchałem jego piosenek. Kiedyś to było, jak ten konflikt był robiony dla śmiechu. To było sporo lat temu także nie pamiętam i teraz tych piosenek nie słyszałem, ale może się zainteresuję i posłucham. – przekazał.

TDF nie wykluczył swojego potencjalnego przyszłego startu w MMA. Za odpowiednie pieniądze byłby w stanie wejść do oktagonu |info!|. Czy w takim razie Koksu chciałby skrzyżować rękawice z warszawskim raperem?

  • Nie ma problemu, mogę podjąć rękawice. Żaden problem! – odparł krótko.

Co myślicie o takim pojedynku: Tede vs Robert Burneika?