fot. @ciociaewaaa_foto

W minioną sobotę (16.03.), byliśmy świadkami starcia (na zasadach bokserskiej walki) między Arabem i Wujkiem Samo Zło. Dwaj przedstawiciele hip-hopu, wystąpili jako zawodnicy podczas gali FEN 24, organizowanej przez federację Fight Exclusive Night.

Od początku, faworytem pojedynku był Arab, m.in. z tego powodu, że ma większe doświadczenie w sportach walki. To właśnie pod jego dyktando układała się walka. Ostatecznie pokonał Wujka pod koniec 2. rundy, kiedy to po otrzymaniu kilku ciosów padł na matę. Narożnik zmuszony był przerwać pojedynek (rzucając ręcznik w geście poddania).

ZOBACZCIE FOTORELACJĘ NA FANPAGE @RAPNEWSPL Z FEN 24: ARAB VS WSZ!

Co, po debiutanckiej walce WSZ, powiedzieli Bilon i Rest w rozmowie z Zuchchłopakiem dla kmwtv?

  • Było nieźle, ale zawsze mogło być lepiej. Liczyłem na to, że nagle w Wujku obudzi się siła, która wskrzesi jego metalowe pięści i, że trafi Araba chociaż raz i załatwi sprawę. Wstydu nie było, śmiechu było dużo. – skomentował reprezentant Hemp Gru.
  • Obstawiałem, że wygra Arab, ponieważ ma dużo dłuższy staż. Fakt faktem, ta walka odbyła się w jednej płaszczyźnie – bokserskiej. Trochę to zrobione pod Wujka. Rundy również krótsze, żeby miało to jakiś sens, a nie, żeby się niedotlenili po jednej i zdychali. Wstydu nie ma. Wujas szacuneczek mój. Przetrwał 1. rundę. Wyprowadził trzy dobre ciosy. Arab później go zdominował i były knockdowny. Wujas pokazał się z dobrej strony, pokazał charakter. Był liczony 3 razy, wstawał. Pewnie wstałby jeszcze 4-ty raz, ale z narożnika poszedł ręcznik, więc sędzia musiał przerwać. Nie wiem, czy ta walka miała jakiś głębszy sens. Dwóch gości na mega różnym poziomie, ale może to był jakiś zabieg marketingowy, aby ściągnąć ludzi na galę… – dodał Rest.

Facebook Comments