Wini podczas wtorkowej rozmowy z Admą i Siwym w Rapnews Studio przedstawił swój punkt widzenia w sprawie sprzedaży swojej byłej już wytwórni StoproRap |pełne info na rapnews.pl!|.

Remik, nowy właściciel labelu – zdecydował się po raz kolejny odeprzeć zarzuty stawiane mu przez Winiego.

  • Tak, nie jestem StoproRap. Nie czuję się jeszcze, żebym był StoproRap. Na razie prowadzę to wydawnictwo jakieś pół roku. Tak jak czuję się, że jestem MyMusic, które robię 20 lat, tak nie czuję się, że jestem jeszcze StoproRap. Zgadza się, tu masz rację, tylko tu masz rację, co nie zmienia faktu, że nazwy wydawnictwa nie zmienię. Po to ją kupowałem, bo podobała mi się bardzo nazwa i dlatego między innymi ją kupiłem. I nadal będzie to wydawnictwo StoproRap. Słuchaj, Wini, mam do ciebie jedną prośbę – te wszystkie rzeczy, które zacząłeś mówić, opowiadać, łącznie z tym, że rozmawiałem z tobą i ciebie wyzywałem od jakiegoś „debila”, czy kogokolwiek – to jest choroba, bo to się nazywa konfabulanctwo. My takich rozmów w ogóle nie odbywaliśmy. – przekazał.

Pełne oświadczenie, gdzie Remik w ponad 6-minutowym video mówi również m.in. o odzieży Stoprocent i Mopsie:

Wini o Remiku z MyMusic „oszukał mnie”‼️

Wini o Remiku z MyMusic „oszukał mnie”‼️Zapytaliśmy czy Wini podpisałby kontrakt z Fergusonem i jak się czuje po sprzedaży StoproRap.

Opublikowany przez rapnews.pl Środa, 23 września 2020

ZOSTAW ODPOWIEDŹ