fot. kadr z klipu "Haram"(Red)/ zdj. @ciociaewaaa_foto (Paluch)

Wciąż nie milkną obustronne docinki na linii: Red x Paluch. Wszystko zaczęło się od niedawnej wypowiedzi poznańskiego rapera, który mówiąc się o tym, co aktualnie dzieje się na polskim rynku hip-hopowym – zaczepił Reda:

  • Ci sami ludzie, którzy ratowali nasz rynek, teraz chcą go zgrabnie psuć poprzez wydawanie rapujących Youtuberów, celebrytów. Biorą się za to, bo rap jest obecnie modny. Znikną, jak skończy się trend. Raperzy byli bardzo anty, a teraz się godzą na takie akcje. Mnie to boli. Taki Red poszedł do popularnych mediów, gdy się od nas odwróciły, a teraz wraca na fali popularności gatunku. Gdzie on był, gdy hip-hop go potrzebował? Potrafi innym wypominać, ale niech lepiej spojrzy na swoją działalność. – powiedział dla Newonce.paper.

Na odpowiedź chorwacko-polskiego rapera nie trzeba było długo czekać:

  • 1) Paluch, poszedłem do popularnych mediów w 2000 roku do MTV, gdzie pokazywałem teledyski Edo.g / Gravedigazz, czy inne i próbowałem „kształcić” polskich odbiorców. 2) Od paru lat, a z tego co wiem – nie poznaliśmy się na żywo – robisz mi sam reklamę o skakaniu itd., itp. Jesteś dorosły chłop, a pokazujesz, że chyba nie do końca. PS. Spotkamy się kiedyś gdzieś, mam nadzieję, że pogadamy w 4 oczy. Więc niestety, ale kolego mylisz się, bo byłem w topowych mediach, kiedy twoja wspaniała osoba jeszcze nie była na tej scenie. Milczenie jest złotem. Nie bądź pogodynką mordo. – napisał wówczas na Instagramie (w opcji „Insta Stories”).

Słuchacze nadal żyją tym tematem i są głodni kolejnych ruchów ze strony Reda i Palucha (zapewne najchętniej chcieliby usłyszeć dissy). Na wyrażenie swojej opinii w postaci utworów – jak na razie – się nie zapowiada, ale twórca albumu „Al-Hub” postanowił nagrać krótkie video i udostępnić je publicznie na Instagramie.

  • A Wy dalej do mnie piszecie: “Paluch to, Paluch tamto, Paluch sramto”. To on od siedmiu lat, od siedmiu lat – gada o mnie, wrzuca fotki, skacze na koncertach – od siedmiu lat. I ja nic nie mówię. Rozumiecie? Od siedmiu lat męczy dupę. Grzecznie mu odpisałem, a Wy dalej piszecie i piszecie. Rozumiecie o co mi chodzi, czy nie? Spotkam go, porozmawiam z nim, bo jestem mężczyzną i mam swoje słowo, mam swoją dumę i mam swoje cojones. Rozumiecie? Biuro Ochrony Rapu? Ja byłem w tym pier* rapie, kiedy on kur* na jedzenie mówił “papu”. 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ