fot. kadr z klipu "Haram"(Red)/ zdj. @ciociaewaaa_foto (Paluch)

Ponownie powrócił temat nieporozumień na linii: Paluch vs Red, które były głośno komentowane wśród słuchaczy polskiego Hip-Hopu |przeczytacie o tym tutaj!|.

Autor albumu „Al Hub” wziął udział w cyklu „Trybuna Ludu”, w którym odpowiadał na pytania internautów. W niespełna 3-godzinnej rozmowie nie zabrakło kwestii dotyczących jego internetowej „afery” z poznańskim raperem. – Ja mam z tego bekę, bo nigdy go nie poznałem. W rapie od wielu lat jestem – powiedziałbym – totalnym „nołnejmem”, bo prawie nic nie wydałem. To jest od czasów MTV, gdzie wydaje mi się, że mnie śledzi. Tak jak można to zobaczyć wszędzie, czy w „Czerwonej kartce”, czy w Twoich wywiadach (cykl „Trybuna Ludu – dodaje red. rapnews.pl), że moja osoba nic nie robiąc wzbudza emocje. Małe grono mnie uwielbia, większe grono mnie nienawidzi, ale nikt nie jest obojętny. Nie umiem tego wytłumaczyć. – przekazał Red dla myMMApl.

Raper chorwackiego pochodzenia wytknął Paluchowi, m.in. to, że nie znając jego osoby, próbuje go oczerniać i robi antyreklamę skandując podczas koncertów hasło, typu: „kto nie skacze, słucha Reda„. – Jak ja bym był Paluchem, to byłoby mi głupio, bo z tego co wiem, on ma rodzinę, dziecko – więc powinien być już bardziej ogarniętym chłopem. Jedzie typa, który go nigdy nie poznał: „kto nie skacze lubi Reda”. Nie wiem z jakiego powodu – to jest pytanie bardziej do niego. Dla mnie jest po prostu klaunem. To już trwa 5-6 lat. Niestety jeszcze go nie spotkałem, ale jak go spotkam – jestem mężczyzną, mam dumę – porozmawiamy w cztery oczy, o co mu kur* chodzi. – oznajmił.

Poniżej materiał video (ok. 10:00):

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ