Pierwszy raz zobaczyłem Hinola na żywo w niedużym wołomińskim klubie Helios, gdy nawijał jeszcze z podziemną ekipą HTSD. Już wtedy przeczuwałem, że za jakiś czas zrobi się o tym chłopaczynie głośno. Minęło sześć lat, a Hinol sprzedaje przed premierą 10 tysięcy solowej płyty. Czy zasłużenie? O tym poniżej.

Przez te kilka lat HNL ciężko pracował nad swoim flow, śpiewem i przede wszystkim szlifował teksty. Tę przemianę doskonale widać na przestrzeni płyt „Powrót do przeszłości” oraz „Notabene” Polskiej Wersji. Raper dojrzał, rozwinął się duchowo i zaskakująco podciągnął wokalnie. Jego głos jest coraz mocniejszy i jak na samouka zaskakująco melodyjny.

Na „Mej Duszy Dziecko” HNL zawiesił poprzeczkę jeszcze wyżej niż zwykle. Tytułowe „Mej Duszy Dziecko”, „PW”, „Nie Widzę Nas”, „Sobie Wbrew” czy „Gdzie Jest Mój Majk” to sztosy do których z pewnością będę wracał i które zapadną mocno w pamięci polskiemu słuchaczowi.

Ku mojej uciesze Hinol śpiewa więcej niż zwykle, co sprawia, że zwrotki dosłownie płyną po bitach i słucha się tego bardzo przyjemnie. Nie można jednak powiedzieć, że „Mej Duszy Dziecko” to album łatwy, miły i przyjemny. Całość utrzymana jest w mrocznej stylistyce i – jak sam zaznaczył autor – niesie ze sobą przekaz dla osób „zagubionych i uzależnionych”.

Raper zaprasza nas do trudnego świata pełnego przemocy i zakłamania, a potem stara się pokazać jak właściwie się po tym świecie poruszać. Teksty są mocne, szorstkie, prawdziwe. Zapadają w pamięć i skłaniają do przemyśleń. Nie ma tu miejsca na gadkę szmatkę i kawałki o miłości. Tylko uliczny rap.

NAWIJKA – 9 out of 10 stars (9 / 10) – Wysoka punktacja za duży progres, ragga flow i zajebisty wokal. Nawijka Hinola jest jedyna w swoim rodzaju.

MUZYKA8 out of 10 stars (8 / 10) – Bez rewolucji, ale klasyczne, mroczne brzmienia idealnie korespondują z rapem 1/2 Polskiej Wersji. Zabrakło jednak szlagieru w stylu „Lepiej to zostaw”.

PRZEKAZ8 out of 10 stars (8 / 10) – Przemyślane wersy bazujące na osobistych przeżyciach. Stosunkowo niewiele bragga i rymów o rymach. Całość spójna i pozbawiona przypadków.

POLIGRAFIA5 out of 10 stars (5 / 10) – Z cyklu grafik płakał jak rysował. Wiem, że zamysł był słuszny, ale wykonanie pozostawia niestety wiele do życzenia. Okładka jest zdecydowanie najsłabszym ogniwem albumu „Mej Duszy Dziecko”.

SUMA: 8 out of 10 stars (8 / 10)

Facebook Comments