fot. kadr z klipu "Prosto z podziemia"

Pomidor bardzo szybko odpowiedział na blisko 9-minutowy filmik Małolata K2 |sprawdź!|, w którym udostępnił papiery, a także dowody wskazujące na jego prawdomówność.

A jak to wygląda ze strony reprezentanta Firmy?

  • Małolat K2, gdzie ty masz papiery, że Popek się na mnie rozje*? Popek poszedł na samoukaranie, ja poszedłem na samoukaranie – bo tak jest, jak dogaduje się ze wspólnikiem, to trzecia osoba się nie wpier*. Rozje*li się na nas już w 2006 roku w Szczecinie, frajerzy, do tej sprawy. Po drugie. Popek do mnie przyjechał po to, bo chcieli mu wykręcić kulawą aferę, chcieli mu porwać córkę, chcieli się wyręczyć mną, a ja marionetką nie jestem. Nie jestem za tym, żeby krzywdzić dobrych ludzi. Po trzecie. Pieniążki dostałem od Pawła, bo nie miałem ich. Potrzebowałem, dał mi pieniążki. Jak je dostałem, to Młody ZB lizał mi dup*, opłacałem mu mieszkanie. Później pojechał do ciebie, zrobiliście kur* aferę koperkową, która jak widać – wam nie wyszła. I wszystko, co będę na ten temat mówił. Weźże się ty kur* ogarnij! – przekazał raper.

Opublikowany przez Popek Monster Piątek, 3 stycznia 2020