fot. @ciociaewaaa_foto

Z opcji założenia własnej wytwórni skorzystało bardzo wielu artystów hip-hopowych. Na przestrzeni wielu ostatnich lat powstały, m.in.: P56 Label (Dudek P56), Altereggo Records (KaeN), Ghetto Music (Kacper HTA), Banita Records (Nizioł), QueQuality (Quebonafide), SBM Label (Solar x Białas), czy Ciemna Strefa (Ciemna Strefa). Także wielu podziemnych raperów decyduje się na taki krok. Czy podobnym torem pójdą Jano z Hinolem?

Do tej pory raperzy pod szyldem Polskiej Wersji wydali łącznie 5 muzycznych projektów. Dwie wspólne płyty: „Powrót do przeszłości” (2013) i „Notabene” (2016). Ponadto, światło dzienne ujrzały również trzy solowe krążki: Jano „Senna powieka” (2017), Hinol „Mej duszy dziecko” (2018) oraz Jano „Inna wizja” (2019). Prawie wszystkie wymienione albumy – oprócz pierwszego – ukazały się nakładem wytwórni DistrictAREA. Lada moment ukaże się także reedycja „Powrotu do przeszłości”, która wyjdzie spod szyldu warszawskiego labelu.

Czy Jano i Hinol mają z tyłu głowy rozpoczęcie działania na własną rękę? – Tylko DistrictAREA. – odpowiedział krótko Jano.

Możemy więc przypuszczać, że trzecia płyta Polskiej Wersji na 100% wyjdzie w DistrictAREA. Ale kiedy możemy się jej spodziewać?

  • Najstarsi górale tego nie wiedzą (śmiech). A tak na serio, to jak tylko studio się wybuduje, to zabieramy się za robotę. – napisał niedawno autor „Sennej powieki” i „Innej wizji”.

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ