fot. kadr z klipu "Maradona"

Fani twórczości Pezeta, po udostępnieniu przez niego pierwszych informacji o płycie „Muzyka Współczesna” – pomyśleli, że raper zapewne ruszy w trasę koncertową po Polsce. Jednak wszyscy musieli obejść się smakiem, ponieważ zdecydował się on tylko na jeden (ale za to jaki!) koncert, który odbył się tuż przed świętami na warszawskim Torwarze.

Czy będzie to jedyne wydarzenie, podczas którego Pezet zaprezentuje repertuar z najnowszego solowego projektu? Warszawiak zadeklarował właśnie, że… zrobi wszystko, aby w 2020 roku zagrać znacznie więcej koncertów.

  • Tak myślałem w sierpniu ubiegłego roku; zagram 5, może 10 dużych koncertów. Część z Was widziała to na filmie dokumentalnym z wersji preorder. Więcej nie dam rady. Po wydaniu albumu i ogromie pracy w to włożonym uznałem, że to i tak za dużo, że tak jak bym chciał, z odpowiednim rozmachem, dam radę zagrać tylko jeden duży show.
    W grudniu, na Torwarze, zagrałem jeden, wyjątkowy, wyprzedany, koncert promujący album „Muzyka Współczesna”. Na razie najlepszy koncert w mojej karierze. Na scenie pojawili się prawie wszyscy goście, którzy udzielili się na albumie. Dla wszystkich chętnych, żeby to zobaczyć, nie starczyło miejsca i to wszystko nie przestanie mnie zaskakiwać i bardzo mnie cieszy.
    Ten grudniowy koncert dał mi niesamowita energię. Nie spodziewałem się tego. Pod koniec roku otrzymałem też od Was bardzo wiele słów wsparcia i wyrazów uznania oraz mnóstwo próśb o więcej koncertów.
    Na Nowy Rok ode mnie deklaracja: postaram się te prośby spełnić. – przekazał reprezentant składu Płomień81.

Aktualnie Pezet, wspólnie z Onarem, promują płytę „Szkoła81”, której premiera zaplanowana jest na marzec br.