fot. @ciociaewaaa_foto

Pod koniec czerwca 1956 roku w Poznaniu doszło do buntu robotniczego, pierwszego w dziejach PRL. Masowa demonstracja przerodziła się w walki zbrojne, ponieważ władza komunistyczna wysłała do stolicy Wielkopolski wojsko. Dziesiątki osób straciło życie, a setki zostało rannych.

Głównym hasłem protestujących było „Żądamy chleba”, które do dziś jest żywe m.in. dzięki inicjatywie #ŻądamyChleba, wspieranej przez Peję, czy donGURALesko.

  • Poznański Czerwiec w moim odczuciu był odważnym powstańczym zrywem ludzi, którzy wyszli na ulice za chlebem gdzie ówczesna władza poczęstowała ich ołowiem. W domu od zawsze wspominano o tamtym niespokojnym pełnym terroru, powojennym okresie. Temat spłycany i bagatelizowany przez kolejne lata w opinii prl-owskich władz, które określiły ten wielki, ludzki protest mianem wypadków czerwcowych w konsekwencji czego nawet dziś trzeba głośno przypominać o tym co wydarzyło się w Poznaniu – dokładnie dziś 64 lata temu 28 czerwca 1956. Hasło z transparentów tamtego dramatycznego czerwcowego dnia przyświeca dziś akcji Zupa na Głównym polegającej na zbieraniu funduszy na posiłki dla ludzi najbardziej potrzebujących. W ciągu miesiąca Ci wspaniali ludzie postanowili zebrać kwotę 10 tyś. złotych a finał akcji odbywa się właśnie dzisiaj. W taki sposób chcemy wspólnie uczcić 64 rocznicę czerwca 56 r., tak rozumiemy lokalny patriotyzm.” – piszą na swojej stronie. Rok temu udało się zebrać dokładnie 10667,10 zł. Zachęcam rzutem na taśmę do wsparcia zbiórki na pomagam.pl/zadamychleba2020

Więcej informacji na wydarzeniu na Facebooku „Żądamy Chleba 2020! Zbieramy 10 tys.zł na posiłki”:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ