fot. kadr z klipu

Jeśli wypuszczone niedawno „Klimatyczne EP” było tylko warm up’em w kolejnych krokach stawianych przez Tomalskiego, to kawałek „Słowa, bity, teksty” jest swoistym hołdem starym brzmieniom i powrotem do korzeni.

Po jego przesłuchaniu można cofnąć się w czasie i poczuć klimat rapu początku pierwszej dekady XXI wieku. Znakomitą robotę wykonał przede wszystkim producent Pawko, który wykonał klasyczny bit z pociętymi samplami. Skrecze dołożył DJ Zel.

Słowa, bity, teksty” to prosty, ale dosadny numer „bez sztucznych afer, bez barier i przewózki” – jak to mówi warszawski raper.

Utwór jest pierwszym przedsmakiem kolejnego wydawnictwa Tomalskiego – „Drugi obieg„, którego premiera nastąpi w lutym 2021 roku.

Tomalski to reprezentant Jelonek, a podobno te bloki mają coś takiego w sobie, że wypuszczają rap zbliżony do starych nagrań Fenomenu, czy Grammatika. Czasy się zmieniły, ale bloki wciąż są takie same… Nowe trendy? Spoko. Tomalski zgadza się z nimi, ale „tu na blokach nikt im nie zaufa„. 
Dlatego powstaje taki rap, jaki widzicie, a raczej słyszycie.

Obserwuj profile rapera w mediach społecznościowych:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ