Murzyn ZDR o odczuciach po premierze albumu „Hood’s diary”

„Hood’s diary” to solowy album znanego z projektów ZDR oraz Syndykat, Murzyna. Jego twórczość to mocny uliczny rap, bazujący na życiowych doświadczeniach artysty, którego los skazał na życie pomiędzy rodzinną Polską, a wyspami brytyjskimi. Murzyn bez zbędnego koloryzowania przedstawia codzienność człowieka skazanego na banicję…

Kotzi w rozmowie z Murzynem, która odbyła się podczas grudniowego (2017r.) koncertu w warszawskim klubie Remont, zapytał o odczucia po premierze „Hood’s diary”: „płyta coś tam się sprzedaje, jest ok. Wreszcie ją zrobiłem. Minęło 6 lat, mam z głowy„.

Co ciekawe, reprezentant ZDR i Syndykatu zapowiada, że… w przyszłości nie nagra więcej solowych albumów: „więcej się nie piszę na żadne solówki. Pierdolę to, za długo mi schodzi„.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ

4 KOMENTARZE

  1. Czego byś nie zrobił to i tak na szczęście nie zostaniesz zapamiętany typie, niczego tym bardziej nie wniesiesz…a ulica w tych czasach to wylęgarnia raczej wideł w gnoju jak ludzi z zasadami i chuj w chuj z twoją solową płytą po same jaja.

  2. A co wg ciebie ty pedale zostanie zapamietany ? Jakis Beodes Cypis czy inne pomylki ? Sam jestes pomylka na chuj komentujesz jak nie masz nic madrego do powiedzenia Panie Anonim wyzej.Nie rozumiesz stylu Murzyna stylu Zlodziejsko Dilerskiego Rapu to morda w kubel .pierdolic hejterow.

  3. Dokładnie odezwał sie kurwa jebany hejt co w dupie był i gówno widział… Anonim jebany chuj do szczania inaczej nazwac nie można powiedz lepiej co sam wniosłes tym kom idioto, cwany przed komputerem i klawiatura.. Muzyn to kat i moze tacy jak Ty nie rozumieja tego o czym nawija…

  4. Mieszkam na wyspach 13 lat i dobrze wiem jak tu jest i to co nawija Murzyn to niestety prawda.. a Ciebie aNONIMIE jebac idz dalej spinaj dupe moze kiedys fartem uda Ci sie napisac cos madrego 😂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ