fot. @Peter-Gang-PP

Dziś (14.08) rano opublikowaliśmy na rapnews.pl wyjaśnienie Kaczora BRS dotyczące incydentu, który miał miejsce pod jego rodzinnym domem |kliknij tutaj!|. Ze słowami reprezentanta Step Records nie zgadza się Peter z Gangu Przemyskiej Patologii. Postanowiliśmy poprosić go o komentarz do zaistniałej sytuacji:

  • Witam. Tak skomentuję, lecz najpierw załączę screena. Był pod domem moich rodziców wiedząc, że mieszkam w Krakowie. Bezczelnie poszedł pod mój dom rodzinny, gdzie mieszka moja młodsza siostra wraz z rodzicami i napisał mi post taki a nie inny. A wszyscy komentują tylko moje zachowanie… Dlatego też poszedłem bezpośrednio do niego do domu, ponieważ chciałem wyjaśnić to raz na zawsze. Pod okno podszedłem sam. Wołałem go, lecz zaczęły się krzyki jego rodziców i straszenie policją. Nie wiedziałem, że to jest jego Mama. Mam inne filmiki z tego zdarzenia, lecz jest na nich właśnie jego Mama i nie wrzuciłem tego tylko i wyłącznie z szacunku do niej, ponieważ w niczym nie zawiniła. Mam także filmiki jak dzwonię do niego na numer telefonu ,nagrywam się na pocztę, a także – jak dzwonię na messengerze. Na rapnews.pl – Kaczorek skomentował, że nie było go w domu, lecz jednak to kolejne kłamstwa tego pseudoraperka. Zza rogu zauważyliśmy u niego otwarte okno i zaświecone światło, gdy podszedłem pod okno, światło zgasło… Nie moja wina, że siedzi ciągle w domu i z niego nie wychodzi i że nie mam gdzie z nim niestety “porozmawiać”. Moją winą też nie jest, że jest wielkim raperem ulicznym. Ma 30 lat a mieszka u rodziców, którzy bronią go nawet w komentarzach pod dissem… Był wtedy na stoprocent w domu, ponieważ po akcji wysyłał z domu filmiki do jednego z raperów. Niech każdy to komentuje jak chce. My wiemy jak jest. Moja odpowiedź będzie szybciej niż Wam się wydaje. Pozdrawiam Peter Gang PP. – przekazał raper.

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ