fot. @KozaBypass

Pod koniec ubiegłego tygodnia odbyła się premiera utworu, zatytułowanego „LUNATYK”, który promuje album Klarenza„#lifeafterpoza”. Gościnnie do niego dograł się Koza, były reprezentant wytwórni Lekter Records. I to właśnie zatrzymamy się przy jego zwrotce: „J*bać sąd, policjantów i rapowe lobby, masonerię, SB Maffiję oraz polskie pociągi, k*rwa mać – nigdy nie chodzę spać i się nie budzę” – nawinął raper.

Dlaczego 19-latek pochodzący z podwarszawskiego Raszyna postanowił zaatakować jedną z największych i najbardziej prosperujących wytwórni na polskim rynku hip-hopowym? – Jak Was serio obchodzi, o co chodzi z j*baniem SB, to po prostu uważam, że to śmieszne, bo ich fani dalej myślą, że to jakiś uliczny skład, któremu nie można nic złego powiedzieć, a nie zwykła firma zarabiająca pieniądze na szesnastolatkach. – oznajmił Koza na facebookowej grupie Bypass, a także nagrał specjalne video:

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ