fot. @ciociaewaaa_foto

W 2018 roku zaproszenie do drugiej części kultowego singla „Życie Warszawy” otrzymali reprezentanci składu Płomień 81. Bez wahania z niego skorzystali. Jak wypadli na „Życiu Warszawy 2”? Sprawdźcie klip na rapnews.pl!

Na jednej współpracy między Onarem, Pezetem, Wilkiem i Bilonem się nie skończyło, bowiem ekipę Hemp Gru możemy usłyszeć na najnowszej płycie „Płomienia”, pt. „Szkoła 81”.

O kulisach tej kooperacji opowiedzieli inicjatorzy tego pomysłu.

  • Historia bitu do numeru „Styl” jest całkiem prosta i zarazem zabawna. RAUek to mój dobry koleżka i zależało mi, by jego nietuzinkowe brzmienie i styl pojawiły się na „Szkole 81”. Pojechałem do jego studia, na dachu bloku, i zaczęliśmy słuchać jego muzyki. W pewnym momencie Tomek mówi: A tu mam jeszcze taki bit, ale go chyba nie oddam, bo jest najlepszy i sam bardzo chciałbym do niego nagrać ;). Jednak ja wiedziałem, że już mu tego bitu nie odpuszczę. Znamy się z Tomkiem na tyle, że bardzo dobrze wie, że mam dar przekonywania i siłę perswazji. 😀 Bit udało mi się przechwycić.
    Kilka dni później, podczas gdy szedłem napić się piwa w pubie, słuchałem tego bitu na słuchawkach i napisałem w telefonie praktycznie całą zwrotkę, w coś około 15 minut.
    Mieliśmy z Pawłem plan, aby zaprosić na naszą płytę chłopaków z HG. Zależało nam, by numer z nimi był wyjątkowy. „Styl” okazał się strzałem w dziesiątkę. A jak HG, to idealnie wpasowałby się też Kaczy. Jak powstał taki skład, to RAUek nie mógł dyskutować z faktami 😂 i (mam nadzieję) już nie żałował swojej decyzji.
    Tak zrobiliśmy jeden z moich ulubionych numerów na „Szkołę 81”.
    – przekazał Onar.
  • „Styl” to chyba beat, który rozpierdala najbardziej. Klasyczny hymn rapowy po warszawsku. Zajebiście się jaram, że doszło do tego kolabo, a był to swoisty rewanż za nasz udział w „Życiu Warszawy 2”. Cieszę się, że po latach możemy siekać kawałki w takim zacnym składzie. Kawał historii stoi za wszystkimi uczestnikami tego numeru i znów nie wypada nie wspomnieć, że treść hołduje tradycjom, które powoli giną. Respekt! – dodał Pezet.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ