fot. kadr z klipu "Banger King"

Kizo w czerwcu zmierzy się w formule MMA, podczas czwartej gali organizowanej przez federację Fame MMA. Występy raperów podczas takich “eventów” budzą mieszane uczucia, zarówno wśród nich samych, jak i fanów.

Ostatnio krytycznie wypowiedział się, m.in. Pomidor. Reprezentant Firmy przyznał, że walki raperów na tego typu galach “to głupota”. Głos zabrał także Sobota. Szczeciński raper ma nieco inne zdanie od swojego kolegi po fachu. Sobota oznajmił, iż jest w stanie wejść do klatki: “Jestem w stanie pobić się za jakąś stawkę, troszkę “popajacować” oraz zrobić show“. Dodał jednak, że nie podoba mu się dobór zawodników zakontraktowanych przez Fame MMA: “Jeśli organizatorzy zadbają o to, żeby te walki nie były tylko cyrkiem. (…) To ja chętnie wezmę w tym udział” – powiedział ostatnio w rozmowie dla flesz news.

Kizo na Fame MMA 4 w Częstochowie

Swoje umiejętności sportowe zaprezentuje niedługo Kizo, który otrzymał masę nieprzychylnych wiadomości od swoich słuchaczy za udział w Fame MMA 4. Zaapelował jednak do fanów, aby nie skreślali go “na wejściu”. Jest on przekonany, że da z siebie maksimum, a walka będzie stała na wysokim poziomie sportowym:

  • Paru z Was pisze, że przez FAME MMA ucierpi mój wizerunek. Ale w jaki sposób? Dla mnie, jest to czysto biznesowa akcja. Do tego lubię sporty walki i dla mnie to wyzwanie wystąpić na tej gali. Liczę na fajną walkę i nie mam zamiaru odstawiać tam żadnych szopek pod publikę. Mimo niektórych kontrowersyjnych postaci, pojawia się tam też wiele fajnych postaci, które mają zapewne takie samo podejście jak ja. Nazywacie to cyrkiem, a co dziś nie jest cyrkiem? Możecie się wypowiadać negatywnie, a i tak będziecie to oglądać. Dla mnie jest teraz ciężki okres, gdyż nie mam zamiaru z żadnym stopniu zaniedbać pracy nad projektami muzycznymi. Pojawi się niebawem wiele nowych klipów i projektów spod znaku Chillwagonu, do tego koncerty oraz bardzo solidne przygotowania do gali. Może są to “freak fighty”, ale ja mam plan, by poziom sportowy tej walki był najwyższy z dotychczasowych. – napisał w social mediach.

Rywal rapera pochodzącego z Gdańska nie został jeszcze oficjalnie ujawniony.

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ