fot. @balagane

Kaz Bałagane po premierze albumu „Książę Nieporządek” nie zastopował nagrywania, a wręcz przeciwnie. Przygotowuje on kolejny solowy materiał, tym razem zatytułowany „Polska Gotówkowa” |promuje go, m.in. singiel „Paparazzi”|.

Wczoraj, warszawski raper postanowił odpowiedzieć na pytania swoich fanów za pomocą instagramowej opcji „Zadaj mi pytanie”. Poniżej kilka z nich:

  • Najlepszy niemiecki raper? – Bonez;
  • Długo robiłeś bit do „Telefony”? – Z 30 minut;
  • Ostatni ciekawy film na „Netflix”? – Nienawidzę Netflixa. Niewyobrażalnie wielkie pokłady tandetnego gówna dla półmózgów. Nie pamiętam kiedy widziałem tam coś dobrego, ale jest tam film o kobiecie, którą więzi w piwnicy stary menel, twierdząc, że na zewnątrz jest UFO. I jak udaje jej się go zabić i wyjść po pięciu latach na zewnątrz, to rzeczywiście jest tam UFO.;
  • Ulubiona firma odzieżowa? – Louis Vuitton, Givenchy, Gucci, Adidas – czasami w Kenzo lubię polatać. No i w Narkopopiku;
  • Czy za 50 tysięcy zagrałbyś w filme Vegi jakąś 2-planową rolę? – Musisz być nieźle odklejony albo 50 tysięcy dla Ciebie muszą być niebywale wielkimi pieniędzmi, co też może niepokoić;
  • Lubisz Bedoesa? – Nic do niego nie mam;
  • Co sądzisz o ciuchach Supreme? – Nie pokazywałbym się w tym, nawet gdyby mi ktoś zapłacił;
  • TOP3 ze Stanów na ten moment według Ciebie. – 21 Savage, Tee Grizzley, Young Dolph;
  • Co Cię skłoniło do zostania raperem? – Uwiecznić wspomnienia z szybkiego, ciekawego i dziwnego życia, ale to wyszło naturalnie i nie planowałem tego;
  • Nagrałbyś kawałek z kimś młodym, ale nieznanym o nieprzeciętnej nawijce? – Ważne dla mnie jest przede wszystkim, żeby ktoś był w porządku. Niestety zazwyczaj (w życiu też głównie) tak mam, że jak się względnie do kogoś przekonam, to ten ktoś musi zajebać jakiegoś babola, aż ręce mi opadną i się odcinam już kompletnie;
  • „Żaden pieniądz mi nie śmierdzi, podpisano Jacek”. Wystąpiłbyś w Fame MMA? – Nigdy nie wystąpiłbym na Fame MMA;
  • Czemu w większości przypadków, pierwsze płyty artystów są najbardziej kozackie? – Może to, co mówisz, sprawdza się w przypadku popu, rocka, punk rocka, metalu – ale na pewno nie rapu. Rap dopiero co ewoluował muzycznie i jeszcze nie wylądował, a w latach 90-tych był już troszkę wtórny;
  • Co sądzisz o całej akcji artystów #freebałagane – np.Szpaku w kawałku Kobika? – Bardzo mi było miło, jak to usłyszałem;
  • Jak poznajesz dobrych ludzi? – Intuicyjnie, plus jest coś takiego jak pierwsze wrażenie, które na ogół się pokrywa z rzeczywistością;
  • Ulubieni wykonawcy nie rapowi? – Safru duo.

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ