fot. źródło @filipek1995 / @kartkymusic

Filipek podczas ostatniej wizyty w Rapnews Studio zmierzył się z pytaniem dotyczącym Kartky’ego, z którym kilkukrotnie współpracował na tle muzycznym, a także mieli dobry kontakt w prywatnym życiu. Co sądzi o całej tej sytuacji po zaczepce Quebonafide w kawałku „MATCHA LATTE„?

  • Kartky jest gościem, któremu ja dużo zawdzięczam, jeśli chodzi o muzykę. On mnie wziął do Gibbs do studia, on mnie zapoznał z chłopakami, dograł mi feat, pomógł mi z wieloma rzeczami. Jednak nie będę ukrywał, że krąży o nim zła sława i zewsząd ktoś mi ciągle o nim coś mówi. Ja, jeżeli wyjdą jakieś twarde rzeczy, to nie będę udawał, że tak się nie stało. – mówi w rozmowie z Siwym.
  • Kartky zawsze w stosunku do mnie był w porządku człowiekiem i bardzo dużo mi pomógł, więc przez wzgląd na tę lojalność wstawiłem się za nim, zwłaszcza, że też byłem przy sytuacji jak Kartky miał perypetie z tą swoją poprzednią dziewczyną. A jeżeli chodzi o inne związki – nie wiem, bo nie znałem wtedy Kartky’ego, nie miałem z nim kontaktu od prawie roku, bo ostatni raz widzieliśmy się w marcu. Więc nie czuję się dobrze komentując prywatne życie byłego kolegi z wytwórni. – dodaje.

Sprawdź numer Quebo „MATCHA LATTE” – kliknij tutaj!

Zobacz tę wypowiedź na YouTube (od 9:26):

1 KOMENTARZ

  1. Żeby każdy tak wiedział jak się zachować, pierdolone chorągiewki.
    Pozdro karakan

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here