fot. Komenda Stołeczna Policji

Raper Kaz Bałagane, został oficjalnie aresztowany dnia 10 marca 2019r. – tuż po swoim koncercie we Wrocławiu. Wiadomo już, jakie zarzuty przedstawia mu Policja. Chodzi o rzekome popełnianie przestępstwa handlu narkotykami. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Na czas aresztu rapera, odwołane zostają jego koncerty. Nie wiadomo jeszcze, ile potrwa ta sytuacja. Zarzuty brzmią jednak bardzo poważnie, dlatego też niewiadoma jest najbliższa przyszłość muzyczna artysty.

  • Policjanci ze stołecznego wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw prowadzą pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie śledztwo. Zebrany w jego toku materiał dowodowy dał podstawy do przedstawiania zarzutów popełniania przestępstwa handlu narkotykami 30-letniemu mężczyźnie. Zarzuty dotyczą nabywania w okresie kilku miesięcy marihuany i kokainy w celu dalszej dystrybucji na warszawski rynek.
    Podejrzany został zatrzymany przez policjantów pod jednym z wrocławskich klubów. Funkcjonariusze przewieźli go do stołecznej jednostki Policji. Po wykonaniu czynności został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w celu ogłoszenia zarzutów. Za handel znaczną ilością narkotyków grozi kara do 10 lat więzienia. Wczoraj sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie Komendy Stołecznej Policji (www.policja.waw.pl).
Facebook Comments
PODZIEL SIĘ