fot. @ciociaewaaa_foto

Kali w rozmowie z Codzienną Gazetą Muzyczną powiedział, że zmienił swoje podejście do młodzieży. Stało się tak od momentu premiery płyty „V8T” i mocnego singla „Całuj fingiel”, w którym zaczepił, m.in. Bedoesa, Otsochodzi i Young Multiego.

Co ciekawe, reprezentant Ganja Mafii przyznał jednak, że w przyszłości chciałbym połączyć swoje siły z Bedoesem:

  • Za rok dwa już w ogóle nie będziemy używać słowa newschool – według mnie, to będzie po prostu rap. Już widać, że się przeciera każdy z nas. Ja z Żabsonem, Peja z Multim, Włodi z Igim itd. Każdy upodobał sobie kogoś z tej młodzieży z kim coś robi i ja na pewno wiem, że będę współpracował dalej z ambitną młodzieżą. Pewnie kiedyś może zrobię numer z Bedoesem, bo widzę, że fajnie się rozwija jako człowiek – może nie do końca się zgadzam z jego poglądami, ale widzę, że praca nad sobą została wykonana. A dopóki ktoś wykonuje pracę nad sobą i jego rozwój jest nawet ślimaczy, to trzeba mu oddać szacunek i nie można go w tym potępiać. – powiedział Kali.

Co sądzicie o takiej kooperacji: Kali x Bedoes?

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ