fot. @ciociaewaaa_foto

Po ostatniej wypowiedzi Kacpra HTA dla Codziennej Gazety Muzycznej |sprawdź!|, w której odniósł się do niedawnej internetowej sprzeczki z Kalim, komentarz zabrała również druga strona.

Twórca „Drogi koguta” postanowił zaprezentować swój punkt widzenia podkreślając jednocześnie, że ta „spina” nie powinna się wydarzyć.

  • Ja generalnie Kacpra szanuję, i jako człowieka, i jako twórcę – tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Jest to spoko typ. Po prostu nasze drogi się rozeszły z pewnych przyczyn i tyle. – przekazał reprezentant Ganja Mafii w rozmowie z Mateuszem Natali dla popkiller.pl.
  • Kacper twierdzi, że to ja zacząłem, a on skończy. To nie jest prawdą, bo Kacper po premierze „Yakuzy” nie mógł spać, bo go widocznie w jakiś sposób upodło. Wypowiedział się w sposób, jaki wypowiedział. Była głupia, niepotrzebna dyskusja. Ja nie mam na celu, żeby go hejtować. To nie jest mój wróg. – dodał.

Przypomnijmy, że Kacper zarzucił Kaliemu skopiowanie jego pomysłu. Jednym z albumów Kacpra był „RONIN” (premiera: 2018), stworzony w orientalnym klimacie, nawiązującym do starych czasów kultury wschodu. Tą samą drogą podążył również Kali, wypuszczając na sklepowe półki projekt „Droga koguta”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ