fot. kadr z klipu "Bo to Polska"

W ostatnich godzinach internauci po raz kolejny żyją beefem między Kaczorem BRS i Gangiem Przemyskiej Patologii. To wszystko za sprawą filmiku krążącego po sieci, w którym to nieznani sprawcy zaatakowali reprezentanta Step Records |zobacz!|.

Na fanpage @rapfaza został opublikowany komentarz w tej sprawie, który zacytujemy:

  • Na naszych skrzynkach, po wczorajszym poście, było dużo wiadomości odnośnie całej sprawy… Wiecie co? Odezwały się dwie różne osoby i opowiedziały mi tę samą historię… A więc, Kaczor BRS uciekając przed sprawcą, ukrył się w samochodzie swojego kumpla. Kumpel Kaczora go zamknął w furze. Na filmiku widać dwie osoby, i tak było. Po jednej stronie był BRS z kolegą, a po drugiej były dwie osoby. Po nagraniu można wysnuć wnioski, że kilka osób go biło. Otóż nie… „Sprawca” po dostaniu się do samochodu wymierzył Maćkowi sprawiedliwość i wyciągam wnioski, że Kaczor szybko nie wyświetli się z twarzą na social media.
    Ludzie skończcie pier* głupoty, że gaz, że niehonorowo. Kaczor chodząc z maczetą jest honorowy? Przestańcie wierzyć jakimś podrabiańcom. O Kaczorze słyszałem dużo i to o wiele za dużo. Ludzie skończcie wierzyć w propagandę szerzoną w internecie przez glamrapy, hhns, czy inne gówna. Wiadomo, że żyjemy w czasach: masz więcej like, masz rację. Otwieramy kur* oczy, siemano wariaty.

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ