fot. @ciociaewaaa_foto

Patrząc na dyskografię Sariusa, można zauważyć, że wydaje swoje solowe albumy rok po roku. Tak dzieje się od 2013.

W sierpniu minie 12 miesięcy odkąd na sklepowe półki trafił projekt zatytułowany „Pierwszy dzień po końcu świata”. Czy zatem czas na kolejną?

  • Ludzie, kiedy tylko zamknęli wszystko około 15 marca miałem odwołaną trasę koncertową do końca grudnia. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było pojechanie do studia i nagranie nowej płyty. Nie ma co się załamywać, zrobimy inną trasę. I inną płytę. Lepszą. I jak macie taką opcję, to postarajcie się odnieść tę postawę do wszystkiego, co akurat robicie. Każda przeciwność to tylko okazja do bycia lepszym. – przekazał w mediach społecznościowych raper.

Czego oczekujecie po nowym krążku reprezentanta BOR? Piszcie swoje propozycje w komentarzach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ