fot. @ciociaewaaa_foto

KęKę wciąż toczy walkę z uzależnieniami, depresją, z samym sobą… Jego głównymi motywacjami do działania są przede wszystkim rodzina i muzyka. Dziś wydał na świat swoje kolejne dziecko. Tym dzieckiem jest „Mr KęKę”, piąta legalna solowa płyta, która powstawała przez ostatnie miesiące. Wszystko rozpoczęło się od singla „Safari”, a potem to już poszło. Raz z górki, raz pod górkę, aż do… platynowej płyty! To właśnie dziś – 13.09.2019 rokuradomski raper może pochwalić się osiągnięciem statusu platynowej płyty, co oznacza sprzedaż na poziomie 30 tys. fizycznych egzemplarzy.

Panie KęKę. Gratulujemy! ZROBIŁEŚ TO CHŁOPAK!

Poniżej kilka słów od autora „Mr KęKę”:

  • Podobno jeśli muzyka potrafi pomóc choć jednej osobie, to ma sens.
    Ta płyta ma sens.
    Pomogła.
    Mi.Napisałem już parę płyt w abstynencji od alkoholu i narkotyków. Moja przygoda z trzeźwieniem trwa już parę lat. Jednak kiedy na początku 2018 r. , po konsultacji z lekarzem, postanowiłem odstawić też farmakologię pomagającą mi w mojej walce z depresją, wszystko okazało się ciut trudniejsze niż przypuszczałem.Smutek, frustracja, depresja, złość, bezsilność.
    Myślę, że czujne ucho z łatwością wychwyci które numer pisałem „wtedy”. Wraz z postępem prac, choć nie tylko one miały na to wpływ, wszystko zaczęło powoli się prostować, a jaśniejsza strona mocy wzięła górę nad tym co złe.

    To też myślę,że słychać. Jest na „Mr KęKę” sporo humoru i luzu.

    Pierwszy raz w moimi życiu muszę/chcę przeżywać swoje sprawy/emocje bez podpórek w substancjach. Bywa więc różnie i to RÓŻNIE/RÓŻNORODNIE przekazałem Wam.

    I to po raz kolejny pomogło mi uporać się z tym co akurat przeżywałem.

    Wy przy okazji macie album.
    Album który w dzień premiery spelnił warunki na PLATYNOWĄ PŁYTĘ!!!! Robić swoje.
    TO MA SENS!

View this post on Instagram

Podobno jeśli muzyka potrafi pomóc choć jednej osobie, to ma sens. Ta płyta ma sens. Pomogła. Mi. Napisałem już parę płyt w abstynencji od alkoholu i narkotyków. Moja przygoda z trzeźwieniem trwa już parę lat. Jednak kiedy na początku 2018 r. , po konsultacji z lekarzem, postanowiłem odstawić też farmakologię pomagającą mi w mojej walce z depresją, wszystko okazało się ciut trudniejsze niż przypuszczałem. Smutek, frustracja, depresja, złość, bezsilność. Myślę, że czujne ucho z łatwością wychwyci które numer pisałem "wtedy". Wraz z postępem prac, choć nie tylko one miały na to wpływ, wszystko zaczęło powoli się prostować, a jaśniejsza strona mocy wzięła górę nad tym co złe. To też myślę,że słychać. Jest na "Mr KęKę" sporo humoru i luzu. Pierwszy raz w moimi życiu muszę/chcę przeżywać swoje sprawy/emocje bez podpórek w substancjach. Bywa więc różnie i to RÓŻNIE/RÓŻNORODNIE przekazałem Wam. I to po raz kolejny pomogło mi uporać się z tym co akurat przeżywałem. Wy przy okazji macie album. Album który w dzień premiery spelnił warunki na PLATYNOWĄ PŁYTĘ!!!! Robić swoje. TO MA SENS! #MrKęKę #PlatynowaPłyta #Sens

A post shared by Mr KęKę (@mrkekeoficjalnie) on