fot. kadry z klipów „Z innej gliny” / „Moje melancholie”

Jano PW podczas niedawnej rozmowy z Siwym i Admą w Rapnews Studio został poproszony o komentarz dotyczący AK47, a w zasadzie zrobił to jeden z fanów, któremu tego dnia udało się dodzwonić do studia.

Wśród słuchaczy obu raperów krążyły plotki, że są oni w konflikcie, przez co nie nagrywają już wspólnych numerów. Czy to prawda?

  • On się przeprowadził. Z Akaczem widziałem się ostatnio w DistrictArea, przy okazji podpisywania przez niego preorderów. Właściwie nic się między nami nie stało, Akacz poszedł swoją drogą, robi swoje rzeczy – do końca się w to nie wkręcam. Szanuję to, on ma swój pogląd, nie robi tego dla poklasku, co jest w tych czasach trudną sztuką. Pozdrawiam Adasia, i niech sobie robi swoje. – przekazał w Rapnews Studio.
  • Wiem, że ma zaufanych fanów, którzy mają podobne poglądy do niego. Nic między nami się nie stało, więc niech ludzie sobie nie dopisują historii. (…) Jego muzyka jest bardzo artystyczna, uduchowiona, nie jest to już hip-hop. Odbiega mocno od tej pierwszej płyty – „Autopsja”, na której jestem. Druga również była rapowa, a kolejne to już odlot. Szanuję to, że dalej robi muzykę zgodną z własnym sumieniem i nie robi tego pod publikę. – dodał.

Chcielibyście usłyszeć kolejny numer w kooperacji Jano PW x AK47?

Zobacz pełną rozmowę z Jano PW na naszym kanale YouTube. Nie zapomnij dać suba i kciuka w górę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here