fot. kadr z klipu "Bez przesady"

Tydzień temu reprezentant formacji JWP przekazał wytwórni Def Jam Recordings Polska zmasterowaną wersję nadchodzącego wydawnictwa, czym przybliżył siebie oraz wszystkie osoby oczekujące na „Elwisa Picasso” do długo oczekiwanej premiery (krążek ma trafić na sklepowe półki 4 października br.

Na debiutanckim materiale Erosa próżno będzie szukać newschoolu, bowiem z zapowiedzi wynika, że znajdą się na nim tylko i wyłącznie klasyczne brzmienia, na których raper się wychował: – Robię tzw. „trible” do tych rzeczy, które mnie wychowały. Tego, co się słuchało na początku lat ’90 i trochę później. – podkreślił wiele miesięcy temu „Król gościnnych występów” w rozmowie z Winim.

Potwierdził to, m.in. pierwszy singiel, zatytułowany „Bez przesady”, w którym znajdziemy oldschoolowy sznyt podkręcony dzięki warstwie muzycznej przygotowanej przez Szweda SWD, zabójcze wersy gospodarza projektu, idealnie dopasowane skrecze i cuty DJ-a Kebsa, a także klip w osiedlowo-miejskim klimacie wykonany przez omagine.pl. To połączenie sprawiło, że ten zwiastun płyty „Elwis Picasso” przypadł do gustu słuchaczom, czego dowodem jest wkrótce 2mln wyświetleń w serwisie YouTube.

Eros wciąż szlifuje nadchodzący krążek pod czujnym okiem Klimsona. W social mediach rapera pojawiło się 40-sekundowe video ze studia, gdzie powstaje jeden z utworów na bicie Magiery (White House Records), okraszony skreczami Falcon1:

Wciąż wysoka jakość i zwrotki bez auto-tune

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ