fot. kadr z klipu "Nie zhańbię"

Bonus RPK w miniony weekend postanowił odpowiedzieć na kilka pytań zadanych przez swoich fanów. To wszystko dzięki opcji „Zadaj mi pytanie” na Instagramie: @bonusrpk_official. Wśród kwestii, na które warszawski raper postanowił odpowiedzieć, nie mogło zabraknąć tych, dotyczących jego 5,5-rocznego wyroku więzienia i blisko półmilionowej grzywny za rzekomy handel narkotykami.

  • Jak tam wariacie, sprawa już zamknięta co do odsiadki?
    – Póki co, dalej się odwołuję. Na pierwszym posiedzeniu o odroczkę dostałem blachę. Zażaliłem tę decyzję i czekam na kolejne posiedzenie. Mam duże problemy ze zdrowiem, także zobaczymy jak sąd do tego podejdzie…
  • Jak się potoczyła Twoja sprawa w sądzie?
    – Cały czas się toczy. Na ten moment wykorzystałem wszystkie możliwe opcje odwoławcze i czekam na rezultaty… 
  • A to w Twojej sprawie nie będzie w końcu kasacji?
    – Kasacja już od sierpnia czeka na rozpatrzenie. Mam nadzieję, że SN ją przyjmie i sprawa się odbędzie. Czas pokaże…
  • Czy w najgorszym przypadku będziesz pisał pismo do prezydenta w swojej sprawie?
    – Prośba o ułaskawienie jest już dawno w Kancelarii Prezydenta. Czekam na dobre wieści…
  • Co z pieniędzmi, które musiałeś zapłacić? Jest szansa, że Ci to zdejmą?
    – Dali mi rok na spłatę 500 tys. Rata wychodzi prawie 40 tys. miesięcznie. Prawdę mówiąc mam wrażenie, że oni wcale nie chcą tych pieniędzy, a bardziej im zależy na tym, aby mnie zniszczyć. I to tylko dlatego, że jakiś „balas” coś nagadał… Uciekajcie z tego kraju póki jeszcze macie czas…
  • Bonusik, rozumiem, że to, co robią z Tobą jest chore, ale namawiaj do zostania w Polsce. Sam chcę wrócić.
    – Kocham swój kraj, ale obecny system niszczy ludzi. Z roku na rok jest coraz gorzej. Ciężko się tu rozwinąć, a jak już się uda, to zaraz podcinają skrzydła…

 

Facebook Comments
PODZIEL SIĘ