fot. @simon.makowski

Wczoraj (18.07), do sieci trafił długo oczekiwany najnowszy singiel „Hardcore pleasure”, zwiastujący pierwszą wspólną płytę duetu: Bedoes x Lanek. Obaj panowie pracują nad nią od wielu miesięcy.

Reprezentant SBM Label – przy okazji premiery klipu – postanowił skierować kilka słów do wszystkich osób śledzących jego karierę muzyczną:

  • Bałem się wydawać tę piosenkę, ze względu na to, że ludzie są przyzwyczajeni do zupełnie innego Bedoesa, ale gdybym tego nie zrobił to nie byłbym sobą, a to moim zdaniem najważniejsze w muzyce. Są tutaj moi fani którzy są ze mną od kawałków z Alcomindz Mafią, są tutaj moi fani którzy są ze mną od „Nadchodzi Lato” i są tutaj fani tego, co jest popularne i co „wpada w ucho”. Ta piosenka jest dla mnie i jest zrobiona bez myślenia o tym, czy zagra w radio i czy komuś się spodoba. Gdyby ta piosenka okazała się mega hitem na cały kraj jak Eldorado, to bym oszalał z wrażenia, bo to znaczyłoby, że wszyscy rozumieją moją wizję i to co chcę przekazać, ale tak nie jest i spodziewałem się tego, mimo wszystko w miejscu w którym jestem będę wychodził poza ramy i będę się rozwijał zamiast spocząć na laurach spijając śmietankę i robiąc bezsensowne gówno. Zawsze będę się rozwijał, zawsze będę ewoluował, a Hardcore Pleasure to oczywiście nie „moja nowa przemiana i nowy wizerunek” jak pierdolą nowi mędrcy tylko jeden z elementów – kolejny twór będzie się zupełnie różnic. Szacunek dla moich prawdziwych fanów, dla ludzi którzy krytykują: rozumiem Was i rozumiem to, że ktoś może nie rozumieć mojej wizji. Ta piosenka to wylanie mojego gniewu, nie potrafiłem zrobić teledysku i szczęśliwie tańczyć do FPS o którego tak wszyscy prosicie przy tym co zobaczyłem. Świat to pojebane miejsce, ja dorastam na Waszych oczach i właśnie zdaje sobie z tego sprawę. Dorastam na Waszych oczach. Przy Kwiecie uświadomiłem sobie, że moja muzyka ratuje niektórym z Was nawet życie, przy tej płycie uświadamiam sobie, że niczego na świecie nie rozumiem i staram się to ogarnąć – podczas procesu tworzenia tej płyty (który trwa nadal) miałem chwile w których wszystko traciło dla mnie sens a LANEK i KUQE którzy ze mną mieszkali wyciągali mnie z największego gówna i uświadomili mnie o co tak naprawdę walczymy. Rodzina, miłość, emocje i sztuka to jedyne rzeczy dla których żyję. Wszystkiego dobrego dla Was. – przekazał Bedoes na Facebooku.

Facebook Comments