3 po 3, czyli Podsumowanie Tygodnia wg rapnews.pl #4 feat. Ola Buczyńska

Polski rap nie pozwala się nudzić ani na moment. Staramy się potwierdzać tę tezę w każdej kolejnej odsłonie naszego wspaniałego Podsumowania Tygodnia i tak już z trudem selekcjonując następne materiały. Zapraszamy do lektury „3 po 3” vol. 4, gościnnie dzisiaj mamy okazję czytać Olę Buczyńską (@bucuaa), która to prowadzi nasz niezawodny, poniedziałkowy format jakim jest „RAPGRA – jedyny w Polsce teleturniej wiedzy o polskim rapie”. Sprawdzajcie, biiig uuuup! Kolejne trzy najważniejsze wydarzenia przygotowali: Tomek, Mikołaj oraz Ola.

Dramat i nie mówię tu o Pawbeatsie

Pawbeats zasługuje na zainteresowanie najnowszym albumem z wielu względów. Niestandardowe aranżacje muzyczne to jedno, ale pierwszy raz widziałem, by antypromocja odniosła podobny skutek. Btw. nie wiem czy to tylko moje wrażenie, ale próby włączenia się do żartobliwej krytyki NOCNEJ w wykonaniu Kękiego czy Kubańczyka były zwykłym bezbekiem przy odpałach autora. W najnowszym singlu udzielił się Kukon – a wraz z nim usłyszeliśmy ponownie wokal Julii Mikuły. Jej specyficzny sposób akcentowania nie trafi do każdego, ale zjawienie się na numerze niepochodzącym z Dramatu wskazuje na występowanie chemii między artystami. To jak z Taconafide – gdy wychodziło, wydawało się wymierzonym na wyświetlenia produktem, ale wcielenie się Taco w rolę psychiatry Que chyba wszystkim uświadomiło, że to coś więcej niż biznes.

Ten flex na serio jest dziwny

Po dwóch solowych numerach zwiastujących album powrócił też CatchUp, uruchamiając od razu preorder. Dobór na feat utworu „Weird Flex” schaftera budził moje wątpliwości, ale to kolejny po goścince Hodaka utwór, który pokazuje, że młody Wojtek ostatnio lepiej radzi sobie, gdy nie występuje w roli gospodarza. Wystylizowanie klipu na najbardziej zbliżone do terapii u psychiatry doznanie z dzieciństwa, czyli bajkę Lippy and Messy robi robotę. Czuć w tym patenty znane z self-made teledysków schaftera. Mimo że zarówno CatchUp jak i schafter w swoich wokalach zawarli charakterystyczne dla nich brzmienia, pojęcie odrębności nie pasuje do Weird Flexu. To takie collabo po którym nie spodziewałbym się, że może wypalić – a jednak.

Kiełas, przejmuj ten mainstream

Na płytę producencką Favsta i Gibbsa trzeba było chwilę poczekać. Pierwszy numer, „redukcja” na który dograł się Kiełas, miał premierę w marcu 2020 – ponad rok przed odpaleniem preorderu. Historia w pewien sposób zatoczyła koło, bo już po raz trzeci usłyszeliśmy na kanale QueQuality stroniącego od medialnego rozgłosu Kiełasa. Po raz trzeci, ale oby nie ostatni. Jeszcze jedna gościnka Kiełasa na tej płycie i widzę prentendenta do płyty roku. Utwór „suma wszystkich strachów”, na którym udzielił się także Szpaku to melodyjna ballada. Nie wiem, czy na chwilę obecną byłbym w stanie wyróżnić na polskim rynku artystę, który swoim wokalem umie oczarować mnie bardziej niż Kiełas. Eksperymenty Szpaka z autotunem i wrzaskiem zaczynają także przynosić plony – choć minimum kilka wcześniejszych prób na jego miejscu schowałbym do szuflady, na numerze z Kiełasem potrafił się odnaleźć.

Reklamowa afera Malika

Z tego miejsca chciałem serdecznie pozdrowić socialowców zarówno z InPostu, jak i Lidla (pamiętamy „Tatuażyk” i „Post Mielone”). Mają panowie rozmach i polot, no i wyobraźnię, która pozwala łączyć parafrazę wersów Malika z reklamą znanych całej Polsce paczkomatów. I teraz pytanie – można czy nie można? Na profilach w mediach społecznościowych tego przesyłkowego giganta pojawiła się grafika z napisem „Paczki w paczkomacie, InPost moje cardio”, a w opisie możemy przeczytać: „Jak rundki, to szybkie i do paczkomatu. Co nie?”. Mam nadzieję, że swoje roszczenia zgłosi też GZUZ z „Wast hast du gedacht”, bo to swego rodzaju follow-up, czy nie? Zastanawia mnie, gdzie zaciera się granica między zgłaszaniem roszczeniem do konkretnych słów i ich kombinacji w kontekście własności intelektualnej a wolności luźnego nawiązywania do pewnych kwestii? Z jednej strony Malik gdzieś tam ma rację, walcząc o swoje numery i prawa a w szerszym pojęciu może i o całą scenę, ale z drugiej strony nie podejrzewam, żeby wszyscy kojarzyli właśnie „Rundki” po sprawdzeniu tej reklamy. Patowa sprawa, w każdym razie po publikacji Malik zabrał głos: „Z mojego punktu widzenia jest to po prostu niesmaczne. Po pierwsze – firma mogła się skontaktować i zobaczyć, czy w ogóle ja jako artysta chcę w jakikolwiek sposób być z nimi kojarzony, a po drugie fajniejsze byłoby z waszej strony, gdybyście zaoferowali jakieś pieniądze i byłaby obopólna korzyść, a nie, że sobie po cwaniacku chachmęcicie i staracie stworzyć reklamę na cudzych wiralach.” Po tej wypowiedzi inPost usunął swoje posty.

Tymek wydaje nową płytę!

Ostatnie wydawnictwo Tymka pt. „Piacelove” ukazało się w sierpniu zeszłego roku. Artysta ewidentnie nie próżnował od wydania poprzedniej płyty, gdyż wczoraj udostępnił na instagramie graficzkę nawiązującą do hitowego albumu „Klubowe”. „Zrobiłem album popularne” – napisał. Nie otrzymaliśmy więcej informacji na temat planowanego wydawnictwa, ale możemy spodziewać, że wyjdzie w okolicach wakacji – tym bardziej, jeśli nie tylko okładką będzie nawiązywał do „Klubowe”. Czekacie? Tymek umie zaskoczyć a tym bardziej przytrzymać za rękę i poprowadzić po bicie od delikatnego tuptania nóżką bo dzikie swawole rodem po MDMA.

Duże marki, duże szanse

Asfalt Records wraz z Coca Colą przedstawia projekt „Coca-Cola Zero Cukru Asfalt NEXT” – nazwa nieco karkołomna, ale przejdźmy do sedna. Projekt zakłada promocję i prezentację dwunastu nieznanych szerzej na scenie artystów dając im promocyjne wsparcie oraz szansę na dotarcie do upragnionej szerokiej publiki. Co miesiąc, przez rok (do kwietnia 2022), Asfalt przy współpracy z Coca Colą będzie prezentował single wraz z teledyskami najczęściej nieznanych a obiecujących muzyków. Fajnie? Zajebiście! Ponadto artyści pod okiem specjalistów z branży będą mieli szansę pracować nad własnym studyjnym materiałem i wizerunkiem. Wszystkie utwory pojawią się na stronie www.asfaltnext.pl – tam też znajdziecie formularz zgłoszeniowy.

Radoskór – spoczywaj w pokoju

3 dni temu świat polskiego rapu stracił Radoskóra. Członek ekipy Wzgórze Ya-Pa 3 i później V.E.T.O zmarł trzy dni temu. Kielecki raper i jego styl zostaną zapamiętane na długo. „Ej, ty babo, to po prostu życie, które trwa po ostatnie serca bicie” – które biło i będzie dalej bić w muzyce i wspomnieniach przepełnionych kompletnym hip-hopem, który celebruje zajawkę, łączy ze sobą elementy tej kultury, a jego głównym wyznacznikiem jest styl. Radoskór pochodził z Kielc, czyli z miasta, które każda hip-hopowa głowa zna lub znać powinna. W ekipach, w którym był Radoskór nie zabrakło b-boy-ów a żywy scratching wykonany przez DJ-a Feel-X-a na pierwszej płycie składu Wzgórze na pewno zapoczątkował takie zabiegi w polskim rapie. To, na co chcę zwrócić uwagę oprócz rapowych skillsów i dokonań, to właśnie bycie i tworzenie tej kultury w pełnym poszanowaniu do wartości, którymi hip-hop się cechuje. Według mnie są pewne fundamenty, korzenie, które trzeba znać i szanować, jeżeli natomiast ma się je za nieistotne to moim zdaniem nawet w najmniejszym stopniu nie należy się do tego świata.

Kolejne statuetki w polskim hip-hopie

Lech Polish Hip-Hop Music Awards gala, która jest ściśle powiązana z festiwalem w Płocku odbędzie się w sierpniu we Wrocławiu. Nagrodzeni zostaną raperzy, producenci, twórcy wizualni. Kolejna gala w polskim rapie. Czy to dobrze czy nie? Moim zdaniem jak najbardziej! Takie wydarzenia na pewno wpływają na popularyzację hip hopu, który przedziera się przez inne subkultury jak burza. Stereotyp hip-hopowca jako ćpuna, wandala, osoby niewykształconej odchodzi w cień, i z całą pewnością wpływa na to przejście tego świata do mainstreamu. Potwierdzeniem tego jest łączenie różnych środowisk. W filmie promującym wydarzenie wziął udział Wini, Artur Barciś i Te-Tris. Polecam sprawdzić tym, którzy jeszcze tego nie zrobili.

Mata pobił rekord Travisa Scotta

W piątek nad Wisłą Mata zagrał spotaniczny koncert i zarapował „Schodki” szesnaście razy z rzędu! To samo chcę uczynić z numerem „100 dni do matury”. Dobre informacje się nie kończą, raper zapowiedział swoją nową płytę, która ma pojawić się we wrześniu tego roku. To, że Mata jeszcze wielokrotnie namiesza i to w dobrym tego słowa znaczeniu jest pewne. Takie akcje zasługują na mega props. Odbijając od kwestii marketingowych jest to świetna inicjatywa, przestrzeń do żywego kontaktu z fanbasem nie tylko na dużych, zorgnizowanych bibach. Do zobaczenia gdzieś na naszym, pięknym, hip hopowym szlaku!

Reklama na portalu? Produkcja video? Lokowanie produktu? Promocja Twojej muzyki?

Napisz do nas: redakcja@rapnews.pl

Najnowsze newsy

All Saints Festival 2022 + Francuz Mordo, Kazar, Ozzy Baby – trwa LIVE, wejdź zagłosuj!

Specjalny LIVE trwa w Rapnews Studio. Są z nami goście specjalni: Ozzy Baby i...

Kubańczyk – walka dobra ze złem. Zobacz spot reklamowy [VIDEO]

Właśnie pojawił się spot reklamowy promujący batony Kubańczyk. Produkt ten trafił do sklepów Lidl...

Pezet „Muzyka Komercyjna” – raper zaprosił potężnych gości

Poznaliśmy pełną tracklistę preorderowej wersji “Muzyki Komercyjnej” Pezeta. Wśród gości na albumie znajdą się:...

Young Igi i Oki „Pleasure” – sprawdź najnowszy klip

Po świetnie przyjętym "Małe Krople" Young Igi serwuje nam drugi singiel z nadchodzącego albumu...

Mata na okładce Vogue Polska! „Czasami patrzę na moje wersy jak na zaklęcia magiczne” 

Mata został bohaterem październikowego wydania Vogue Polska. Co ciekawe, raper nie skusił się na...

Popek trenuje, aby wrócić do oktagonu [VIDEO]

Popek ruszył w góry, aby rozpocząć ciężkie przygotowania do swojej kolejnej walki. Na razie...

Czas to pieniądz – Godziny w tytułach 12 rapowych kawałków

Przyglądaliśmy się już liczbom występującym w tytułach rapowych numerów - artykuł na ten temat...

Filipek vs Daro Lew – dymy na face to face przed Fame MMA 16 [VIDEO]

Jeśli myślicie, że jest to pojedynek, który nie będzie miał emocji to jesteście w...

Sentino spotka się z fanami – sprawdź, co musisz zrobić!

Masz jeszcze niespełna miesiąc, żeby zamówić preorder najnowszego albumu Sentino o nazwie "ZL4EVER". Żeby...